serducha

serducha

15 września 2011

nasze cztery katy



Philipa 9te urodzinki

Czy sie odwyze chyba tak, jakie to uczucie pomyslec ze ktos zupelnie obcy oglada miejsce ktore dla ciebie jest swiete.............nie wiem jakie to uczucie zobacze ,zobacze czy wogole ktokolwiek zawita na moj blog............moze kiedys kiedys pojawi sie pierwszy komentarz, a moze i ja wkrotce odwarze sie skomentowac wasze blogi , wlasciwie to sie pale do tego ale jakgdyby odwagi mi brak. Z drugiej strony juz ogladanie pieknych blogow i ich czytanie"kradnie" mi tyle czas, a co bym miala zrobic dopiero gdybym sie tu "rozkrecila", nawiazala tak zwane blogowe znajomosci....oj oj juz sie tego boje...strasznie sie boje .....

7 września 2011

Koniec lata


Nowi czlonkowie rodziny

Kiedy w zeszlym tygodniu moj mlodszy synek wyjechal z tatusiem, moj starszy synek przyniosl do domu kroliczka (Zwergkaninchen);) To bylo takie zastepstwo nieobecnego braciszka. Drugi kroliczek przyjechal do nas wczoraj, jednak wielkie bylo i moje rozczarowanie gdyz ten drugii nie byl taki jak ten pierwszy, tzn byl zupelnie wystraszony zszokowany pewnie ze zostal wyrwany od sowjego rodzenstwa i rodzicow, juz myslalam ze nastepnego dnia bedziemy musieli go odwiesc i wziasc nowego, ale dzis sie kroliczek nieco rozweselil i ..........zostanie na pewno u nas. I tak mieszkaja sobie te dwa zwierzaki im Spielhaus(domek a la szwecja) na ogrodku. Zobaczymy jak moje chlopaki beda o nie dbaly i je pielegnowaly....
****************************************************************

Okno przywiezione z danii...musi byc jeszcze troche odrestaurowane